Blog

Szanuj klienta swego jak siebie samego.

Stale okazuj szacunek swoim klientom, pomagaj im rozwiązywać ich problemy.

Klient to ktoś wyjątkowy. Pomyśl przez chwilę kto to taki? Sam bywasz klientem. Jak chcesz być traktowany? Dlaczego wybierasz taką a nie inną firmę? Gdzie najchętniej wydajesz swoje pieniądze? Na czym Tobie najbardziej zależy, kiedy kupujesz, nabywasz, konsumujesz? Szanuj klienta swego jak siebie samego, teraz wiesz o czym mówię. Ludzie często nie będą pamiętali co miałeś na sobie, ale zapamiętają to, jak się czuli przy Tobie.

Znamy różne typy klientów, dzielimy ich sobie, szufladkujemy, próbujemy odgadnąć co za typ mnie odwiedził i dobrać odpowiednią strategię, którą ktoś nam przekazał na szkoleniu. A gdyby tak po prostu słuchać klienta, zadawać mu pytania, dodać trochę emocji, uśmiechu, zaangażować się w proces nawiązywania relacji a sprzedaż zostawić na koniec? Albo w ogóle nie sprzedawać tylko skupić się na wysłuchaniu klienta? Brzmi głupio. Przecież nie mamy czasu na “gadanie” trzeba wciskać, podpisywać umowy, wystawiać faktury i cisnąć typa, aj, bo czasu brak! Sama nie lubię być tak obsługiwana. A Ty? Jak lubisz być obsługiwany? Czego potrzebujesz podczas wizyty w sklepie, gdy decydujesz się na wybór wakacji, kiedy chcesz coś kupić? Czy zawsze jesteś zdecydowany, po co przyszedłeś? Czy czasem się zdarza, że pierwsza wizyta to tylko rekonesans, nie zamierzasz kupować, mówisz “tylko się rozglądam”. Gdy wypowiadam te słowa w sklepie to sprzedawca od razu odpuszcza. Nawet nie zagai “o pogodzie”. Odwraca się i odchodzi. Czasem rzuci zdawkowe – “w razie potrzeby jestem”, czy coś takiego ale raczej odpuszcza. I tak zazwyczaj się kończy, że przychodzę do domu, szukam czegoś w sieci, czytam opinie i kupuję. Bo sprzedawca nawet nie zadał sobie trochę trudu, by ze mną pogadać.

Zaobserwuj czasem proces sprzedaży. Bo każdy coś sprzedaje i każdy coś kupuje. Pomyśl przez chwilę, co to Tobie robi i jak byś chciał, żeby było zrobione 🙂

A jak już klient kupi to nie zapominaj o nim. Bo to też często słychać, czuć, widać. Dobra kupił, niech idzie. A może jak kupił to kupi ponownie? Ile razy ponowiłeś zakup, bo sprzedawca był miły, znaleźliście wspólny język, dał Ci coś, co możesz wykorzystać podczas kolejnych zakupów, odezwał się po jakimś czasie i zapytał, czy jesteś zadowolony z zakupu? Pomyśl sobie przez chwilę, czy spotkało Ciebie coś takiego? U kogo kupiłbyś ponownie? Dlaczego? Warto zastanowić się przez chwilę nad tym procesem, uświadomić sobie jak przebiega i co mogę wykorzystać, by lepiej sprzedawać.

Poniżej kilka miłych akcentów, które mnie spotkały jako klienta, może któreś z nich wykorzystasz w swojej pracy:

  • Kartka z podziękowaniem za zakup – albo dołączona do produktu, kiedy dokonywałam zakupu online, albo wysłana do 24 h po dokonaniu zakupu. Miły gest!
  • Bon rabatowy lub inny na następne zakupy, który mogę komuś podarować, zazwyczaj z datą ważności do 30 dni.
  • Ankieta, gdzie pytano mnie, czy jestem zadowolona z produktu – wysłana do 90 dni po zakupie. Za jej wypełnienie otrzymałam specjalny upominek (wysłany pocztą).
  • Życzenia urodzinowe ( tam, gdzie podałam datę urodzin) + mały prezent.
  • Magazyn danej firmy zawierający ciekawe artykuły.
  • Produkt do testowania. Firma wprowadzała nowość na rynek i zaprosili mnie do sprawdzenia tego produktu.
  • Info o wyprzedaży – tajna wyprzedaż tylko dla klientów, którzy kiedyś coś kupili. (Oficjalna sprzedaż rusza tydzień później, więc miałam czas, żeby coś kupić wcześniej zanim zostanie to wyprzedane, lub nie będzie rozmiarów)
  • Oferta ograniczona w czasie – najpierw wysłana do mnie (i innych klientów), później oficjalna.
  • Katalog towarów, usług.
  • Zaproszenie na degustację, spotkanie do siedziby firmy.
  • Oferta indywidualna (ale taka prawdziwa), spersonalizowana.
  • Numer dedykowany dla stałych klientów (żeby nie przebijać się przez automaty i wisieć na linii).
  • Pomoc w dokonaniu zakupów (zadzwoń i powiedz, czego oczekujesz, my w Twoim imieniu dokonamy zakupów, potem tylko potwierdzisz to, co znajdziesz w koszyku).
  • Darmowa dostawa dla stałych klientów.
  • Dedykowany support – jak Pani nie będzie wiedziała, jak podłączyć, uruchomić, lub w ogóle będzie miała Pani pytania proszę zadzwonić pod ten nr., Pan Rysiek czeka 🙂

Z pewnością można tutaj dopisać wiele różnych form “podziękowań” za dokonanie zakupu, czy wybranie usługi. Zasada wzajemności zazwyczaj działa, czy tego chcemy, czy nie. Kto z nas nie lubi miłego akcentu w postaci podziękowania za zakup? Każdy lubi być dobrze traktowany i szanowany.

Każdy coś sprzedaje.

Zadanie do wykonania: Podziękuj swojemu Klientowi za zakup Twoich usług. Zrób mu dobrze 🙂 A może wróci 🙂

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *